W przemówieniu wygłoszonym 10 sierpnia 2015 r., Ali Saeedi, reprezentant irańskiego Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego w Korpusie Strażników Rewolucji (IRGC), powiedział, że tym, co zmusiło Zachód do prowadzenia negocjacji nuklearnych z Iranem, była moc Iranu i jego strategiczna głębia w regionie. Powiedział, że Zachód próbował podważyć strategiczną głębię Iranu w Libanie, Gazie, Bahrajnie i Syrii, które są niezwykle istotnymi atutami dla Iranu. Zachód, mówił następnie, wykorzystuje umowę nuklearną, by podnieść inne kwestie, dotyczące zaangażowania Iranu w regionie i ustępstwa w tej dziedzinie mogą zaszkodzić strategicznej głębi Iranu i pozostawić go w izolacji.

Saeedi podkreślił także, że Najwyższa Narodowa Rada Bezpieczeństwa – która wraz z innymi państwowymi instytucjami Iranu ma obecnie ratyfikować układ nuklearny – musi pamiętać, że program pocisków balistycznych i instalacja Parchin (gdzie, jak podejrzewa Zachód, Iran prowadzi eksperymenty ze zbudowaniem broni nuklearnej) są nieprzekraczalnymi liniami dla reżimu.

Na koniec Saeedi zajął się kwestią wyborów do Zgromadzenia Ekspertów, wyznaczonych na luty 2016 r. W świetle niedawnego oświadczenia szefa obozu pragmatycznego, przewodniczącego Rady Celowości, Haszemiego Rafsandżaniego, że stanie do tych wyborów, Saeedi ostrzegł przed osłabieniem ducha rewolucyjnego Iranu i wezwał do masowego wzięcia udziału w wyborach, żeby zablokować to niebezpieczeństwo i wyrazić poparcie dla reżimu.

Należy wspomnieć, że wysocy rangą rzecznicy irańscy podkreślali ostatnio, że Teheran wzmocni poparcie swoich sojuszników regionalnych w następstwie układu nuklearnego. Podczas konferencji w Teheranie 9 sierpnia 2015 r. irański minister spraw zagranicznych, Mohammad Dżavad Zarif, powiedział: „Zadeklarowaliśmy, że utrzymamy potencjał obronny i zbrojne wsparcie naszych sojuszników. W tym kontekście powiedzieliśmy wyraźnie, że gdyby nie wsparcie i odważna niezłomność Republiki Islamskiej w regionie, wiele stolic w regionie mogłoby wpaść w ręce Państwa Islamskiego” [1]. W wywiadzie zamieszczonym na witrynie internetowej Najwyższego Przywódcy doradca Chameneiego ds. międzynarodowych, Ali Akbar Welajati, także powiedział, że Iran “tylko nasili wsparcie wojowników w regionie” po układzie nuklearnym [2]. W podobnym duchu członek zarządu „Kayhan”, Sadollah Zarei, który jest bliski IRGC, powiedział witrynie internetowej Basidż 10 sierpnia 2015 r., że układ nuklearny “zupełnie nie zmniejszy wsparcia Iranu dla jego sojuszników w regionie w obliczu obcej interwencji i terroru. [W rzeczywistości Iran] znacząco zwiększy swoje poparcie [dla nich]” [3].


Ali Saeedi

Poniżej podajemy główne punkty przemówienia Saeediego [4] :

„Celem przywódców jest odcięcie kwestii nuklearnej od innych kwestii i nie ma żadnego zamiaru zapłacenia zbyt drogo za [rozwiązanie kwestii nuklearnej]. Przywódca Chamenei wierzy w użycie [energii] nuklearnej do celów cywilnych, [ale] wrogowie chcą skoczyć [od kwestii nuklearnej] do innych konfliktów, jakie mają z Iranem. Po porozumieniach w Lozannie i Wiedniu użyli [kwestii] nuklearnej] jako odskoczni do kwestii nienuklearnych, ponieważ nie udało im się osiągnąć tego, czego chcieli, w negocjacjach…

Następną sprawą [którą chcę poruszyć] jest głębia strategiczna Iranu i [wrogów]. Nie chcą, by Iran miał głębię strategiczną w Jemenie ani wpływy duchowe w Jemenie, Libanie, Gazie, Bahrajnie lub Syrii. Zrezygnowanie z głębi strategicznej oznacza zrezygnowanie ze wszystkiego, co osiągnęliśmy. Potęga Iranu w regionie i jego głębia strategiczna są tym, co przywiodło [wroga] do stołu negocjacyjnego. Głębia strategiczne jest niezwykle istotnym czynnikiem dla Iranu i jeśli zrezygnujemy z niej, znajdziemy się w izolacji.

Kwestie pocisków balistycznych i Parchin należą do nieprzekraczalnych linii Iranu i [Najwyższa] Narodowa Rada Bezpieczeństwa musi to zauważyć.

Przyszłoroczne wybory do Zgromadzenia Ekspertów niosą niebezpieczeństwo, a mianowicie osłabienie ducha rewolucyjnego i musimy być tego świadomi. Szerokie uczestnictwo ludności przekaże wiele informacji, szczególnie w kwestii nuklearnej. Biorąc pod uwagę sytuację w tym roku obecność i poparcie ludzi jest krytyczne. Jedną z miar wigoru reżimu jest frekwencja wyborcza. Irańczycy pojawiają się na paradach Dnia Kuds, paradach 11 lutego i innych [wydarzeniach]… Ich obecność jest dobrze udokumentowana i odzwierciedla rozmiary poparcia dla reżimu i Przywódcy. Lud irański przyjdzie [także] na te ważne wybory, jak to robił w przeszłości i to, co ich zdaniem przyniesie korzyść reżimowi, stanie się. Wrogowie i Arogancja [tj. Zachód pod przewodem USA] szukają każdej okazji, by zaszkodzić reżimowi”.

Przypisy (nie spolszczone):

[1] Fars (Iran), August 9, 2015.
[2] Farsi.khamenei.ir, July 21, 2015.
[3] Basijnews.ir, August 10, 2015.
[4] IRNA (Iran), August 10, 2015.

Visit the MEMRI site in Polish: http://www2.memri.org/polish/

If you wish to reply, please send your email to [email protected] .