1 lipca 2016 r. kilka miast irackich obchodziło Dzień Al-Kuds (Jerozolimy), protestując przeciwko Izraelowi i USA. Jest to dzień obchodzony co roku w Iranie i innych społecznościach szyickich na Bliskim Wschodzie w ostatni piątek ramadanu i zazwyczaj skanduje się podczas niego hasła antyizraelskie i antyamerykańskie. W mieście z większością szyicką, Basrze w Iraku, sfotografowano miejscową policję uczestniczącą w paradzie Dnia Al-Kuds i maszerująca przez flagi izraelską i amerykańską. Iracka agencja informacyjna, Al-Ghad Press, informowała, że flagi amerykańskie także palono podczas parady i że do policji irackiej dołączyli członkowie bojówek szyickich Al-Haszd Al-Sza’abi („powszechna mobilizacja”). [1]

Irakijczycy ostrzegają: ten incydent może doprowadzić do kryzysu dyplomatycznego Irak-USA

Wydawana w Londynie gazeta katarska „Al-Arabi Al-Jadid” cytowała Muhammada Al-Basriego, dyrektora Centrum Badań Politycznych Iraku, który powiedział, że „personel służb bezpieczeństwa aktywnie uczestniczył w protestach [Dnia] Al-Kuds, niósł portrety nie-irackich przywódców religijnych i skandował slogany takie jak ‘Śmierć Ameryce’”, dodając, że będzie to negatywnie widziane na Zachodzie i zaszkodzi Irakowi. Al-Basri powiedział także, że „większość sił bezpieczeństwa w Basrze szkolili Amerykanie i ten incydent wskazuje na porażkę planu amerykańskiego [wpłynięcia na Irak] i potwierdza, że Irańczycy przywłaszczyli sobie ten plan” [2].

Także inni Irakijczycy krytykowali zachowanie policji w Basrze. 'Ali Hussein, publicysta gazety irackiej „Al-Mada” napisał 2 lipca, że policjanci w Basrze cierpią na rozdwojenie osobowości, argumentując, że ci, którzy oklaskiwali Amerykanów za obalenie reżimu Saddama Husajna w 2003 r. – tzn. szyici, którzy cierpieli pod jego rządami – są tymi samymi, którzy dzisiaj przeklinają Amerykanów [3]. Kurdyjsko-iracka witryna internetowa, Kurdistan24, cytowała działaczy irackich, którzy potępili wydarzenie na mediach społecznościowych. Jeden z działaczy, 'Abd Al-Kareem Hassan, zastanawiał się: „Czy słyszeliście kiedykolwiek o policjantach w Nowym Yorku, Waszyngtonie, Chicago, Londynie lub Paryżu depczących flagę iracką podczas jednej z ich ceremonii? … Czy oni [policja w Basrze] wiedzą, że ich działanie może prowadzić do kryzysu dyplomatycznego między USA a Irakiem…?” [4]





Policja w Basrze przygotowuje się do marszu po flagach USA i izraelskiej, umieszczonych na jezdni (Kurdistan24.net, 2 lipca 2016)

Palenie flag USA – wyraz głębokiej infiltracji irańskiej w Iraku

Saudyjska gazeta online, Elaph.com, uznała to wydarzenie jako wyraz „głębokiej infiltracji” Iraku przez Iran. Artykuł z 3 lipca zwierał opis dodatkowych incydentów, wskazujących na wielki wpływ Iranu na Irak. Informowano na przykład, że w tym tygodniu rada gubernatorstwa Basra głosowała za zmianą nazwy jednej z ulic miasta na cześć założyciela Rewolucji Islamskiej Iranu, ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. W artykule wspomina się także, że członkowie rządzącej w Iraku partii szyickiej, Narodowego Sojuszu Iraku (NIA), byli zaproszeni na iftar (wieczorny posiłek przełamujący dzienny post podczas ramadanu) do ambasady irańskiej. Wśród wysokich rangą uczestników był minister spraw zagranicznych Ibrahim Al-Dża’afari i były premier, Nouri Al-Maliki. Według Elaph, mimo obecności irackiego ministra spraw zagranicznych w Sali jadalnej nie było żadnej flagi irackiej [5].





Ulica w Basrze nazwana imieniem ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego (Iraqkhbar.com, 2 lipca 2016)

Iracki minister spraw wewnętrznych: Przesłuchano osoby biorące w tym udział i zostaną one ukarane

„Al-Arabi Al-Jadid” przytaczała źródła, według których rząd w Bagdadzie był zażenowany zachowaniem policji w Basrze, szczególnie po otrzymaniu informacji o zaniepokojeniu ze strony USA. Gazeta doniosła, że premier Haider Al-Abadi rozkazał natychmiastowe rozpoczęcie dochodzenia i postawienia w stan oskarżenie tych, którzy brali w tym udział. Istotnie, ministerstwo spraw wewnętrznych, na którego czele stoi członek pro-irańskiej organizacji Badr, szybko wydało oświadczenie, że minister spraw wewnętrznych, Muhammad Al-Ghaban, nakazał przesłuchanie biorących w tym udział i ich ukaranie zgodnie z prawem, które zakazuje członkom sił bezpieczeństwa brania udziału w wydarzeniach natury politycznej, takich jak Dzień Al-Kuds. W oświadczeniu wspomniano także, że ministerstwo spraw wewnętrznych będzie kontynuowało monitorowanie naruszeń prawa i będzie stanowczo stosowało sankcje prawne, które mogą obejmować także wyrzucenie z sił bezpieczeństwa [6].


Przypisy (nie spolszczone):

[1] Alghadpress.com/ar, July 2, 2016.

[2] Al-Arabi Al-Jadid (London), July 2, 2016.

[3] Al-Mada (Iraq), July 2, 2016.

[4] Kurdistan24.net, July 2, 2016.

[5] Elaph.com, July 3, 2016.

[6] Al-Arabi Al-Jadid (London), July 2, 2016.


Visit the MEMRI site in Polish: http://www2.memri.org/polish/

If you wish to reply, please send your email to [email protected] .