Przez ostatni tydzień, jeszcze przed zestrzeleniem przez Turcję rosyjskiego samolotu, syryjskie i pro-syryjskie media libańskie publikowały artykuły, które oceniały, że Syria stoi przed nowym etapem zaangażowania wojskowego Rosji w tym kraju, i że oczekuje się, że Rosja będzie zwiększała swój udział w wojnie w Syrii, angażując wojska lądowe i bezprecedensową ekspansję kampanii lotniczej.


Doniesienia te nastąpiły po wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina w rozmowie z dowódcami i urzędnikami rosyjskiego Ministerstwa Obrony w dniu 20 listopada 2015 roku, w której powiedział, że wyniki ofensywy w Syrii „nie są jeszcze wystarczające, żeby oczyścić Syrię z ugrupowań zbrojnych i terrorystycznych oraz obronić Rosję przed ewentualnym atakiem terrorystycznym”. Dodał: „Mamy przed sobą dużo pracy, mam nadzieję, że następne etapy [ofensywy] będą tej samej jakości i tak samo profesjonalne, i że przyniosą efekty”. [1]

Rosyjska decyzja zwiększenia aktywność jest prawdopodobnie motywowana zbliżaniem się 1 stycznia 2016 roku, na który to dzień, zgodnie z porozumieniami zawartymi podczas ostatniej konferencji w Wiedniu, przedstawiciele syryjskiego reżimu i opozycji mają się spotkać na negocjacje pod auspicjami ONZ, równocześnie ma dojść do zawieszenia broni pomiędzy nimi. [2] Wydaje się, że Rosja i jej sojusznicy – Syria i Iran – starają się maksymalizować swoje osiągnięcia przeciwko syryjskim rebeliantom na lądzie w celu zebrania kart przetargowych w nadchodzących negocjacjach, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że, jak dotąd, rosyjska kampania z powietrza nie przyniosła znaczących osiągnięć.

Rzecznik Kremla zaprzeczył, jakoby Rosja miała rozpocząć działania lądowe w Syrii, [3] ale mimo tego zaprzeczenia, arabskie media poinformowały w ostatnich dniach, że działania lądowe już się nasiliły. Obejmuje to zwiększoną liczbę rosyjskich nalotów i rozszerzenie nalotów na region Turkmenów, pomimo tego że jest to dla Turcji czerwona linia; wysyłka rosyjskich sił piechoty do Syrii, które, według jednego z doniesień, już walczą na lądzie; i rosyjski raport w sprawie rozmieszczenia nowych sił artylerii.


Niniejsze opracowanie jest przeglądem doniesień na ten temat z mediów arabskich.






Zdjęcie: Russia-insider.com

Syryjskie i pro-syryjskie media szacują: Rosja rozpoczyna nowy etap walki; wyśle wojska lądowe; bezprecedensowy eskalacja przewidywana w grudniu


Firas 'Aziz Dib, felietonista dziennika rządu syryjskiego Al-Watan, napisał w dniu 22 listopada, że „oświadczenie prezydenta Putina, że obecne operacje w Syrii są niewystarczające, oznacza, że trwają przygotowania większej przyszłej działalności, a mianowicie wysłania dodatkowych wojsk lądowych”. [4]


W artykule w libańskim dzienniku Al-Akhbar zatytułowanym „Rosyjska wojna: faza druga”, Elie Hanna stwierdził: „Rosjanie od początku wiedzieli, że same naloty nie wystarczą, żeby zapewnić sobie zwycięstwo i że istnieje potrzeba innego zarządzania operacją i większej koordynacji… Wszystko to wskazuje, że Rosja będzie zwiększać swoje zaangażowanie. Mamy do czynienia z nową fazą, która nie odwołuje tego, co było przed nią, ale jest częścią otwartej wojny z wyraźnymi punktami orientacyjnymi… Wojna z pewnością nie zakończy się szybko, [a] nadchodzące miesiące, będą różniły się od poprzednich”. [5]


Inny artykuł w „Al-Akhbar Suhaiba Andżariniego, stwierdza: „Grudzień będzie gorący w Syrii. Wszystkie znaki [wskazują], że w najbliższych miesiącach nastąpi bezprecedensowa eskalacja”. Twierdził również, że po strąceniu rosyjskiego samolotu na Synaju i paryskich atakach, „istnieje słuszna międzynarodowa atmosfera wspierania rosyjskiego [rozszerzania ofensywy w Syrii] bez wywoływania lawiny globalnego potępienia. Paryskie ataki skróciły [oczekiwanie], a Moskwa jest gotowa do skorzystania z możliwości [eskalacji swojego działania]. Dziś możemy śmiało powiedzieć, że wojna w Syrii zmierza ku nowemu etapowi, który będzie charakteryzowała eskalacja wspólnych działań wojskowych armii syryjskiej i jej sojuszników do niespotykanego wcześniej poziomu. To co działo się w rejonie Latakii w ciągu ostatnich dwóch dni [bombardowanie Turkmenów] jest tylko małym wstępem”. [6]


Muhammad Ballout, publicysta prosyryjskiego libańskiego dziennika Al-Safir, napisał w dniu 21 listopada, że rosyjskie działania na lądzie są prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że wprowadzenie większej ilości wojsk irańskich rozwścieczyłoby Saudyjczyków i nie byłoby zgodne z obecnym trendem utworzenia wojskowego sojuszu z Zachodem, zwłaszcza z Francją, do walki z ISIS.


Ballout stwierdził, że Rosjanie oczekują więcej niż tylko zwycięstwa w Syrii. Przeciwnie, „oczekują, że zwycięstwo w Syrii i ponowne ustabilizowanie [tego państwa] za pomocą zrównoważonego procesu politycznego, a także blokowania Turków i innych regionalnych sił, które aspirują do odegrania roli w osłabionej Syrii, pozwoli im na odtworzenie osiągnięć w regionie i ich wzmocnienie, a także rozszerzenie [ich] na Irak, Liban, Jordanię i Egipt. Głównym celem [Rosji] w wojnie, która może wymagać wysyłania wojsk lądowych i więcej odrzutowców, jest być może kształtowanie regionalnego arabskiego porządku na Wschodzie pod rosyjskim patronatem i wykluczenie przeciwników Rosji [z Bliskiego Wschodu]”. [7]


Arabskie media: Rosja już rozszerza ofensywę; wojska lądowe uczestniczą w walkach w Syrii


Różne doniesienia w ostatnich dniach wskazują, że Rosjanie już zaczęli intensyfikację swoich działań lądowych. Raporty twierdzą, że Rosja w ostatnim czasie zwiększyła liczbę nalotów, rozpoczęła ostrzał artyleryjski od strony Morza Śródziemnego, i że rosyjskie oddziały lądowe są już w Syrii i walczą z siłami rebeliantów. Raporty wspominają również o zrzutach zaawansowanego sprzętu wojskowego.


Ponadto, w dniu 20 listopada, rosyjski minister obrony poinformował, że rosyjska marynarka rozpoczęła ostrzał syryjskich celów zarówno z regionu Morza Śródziemnego, jak i Morza Kaspijskiego. [8]


Trzy dni wcześniej, w dniu 17 listopada, w sieci telewizyjnej „Russia Today” opublikowano raport przedłożony przez rosyjski resort obrony prezydentowi Władimirowi Putinowi, który zawiera mapę przedstawiającą nowe rozmieszczenie rosyjskiej artylerii w Syrii od 6 listopada. [9]

18 listopada turecka agencja informacyjna Anadolu donosiła, że kilka dni wcześniej armia syryjska ze wsparciem lotnictwa rosyjskiego, rozpoczęła olbrzymią ofensywę na turkmeńskie wsie w Dżabal Turkman, na północ od Latakii w pobliżu granicy tureckiej i wielu cywilów turkmeńskich uciekło w kierunku granicy [10].

Należy wspomnieć w tym kontekście, że populacja turkmeńska w Syrii jest popierana i wspomagana przez Turcję, a dziennik Al-Akhbar poinformował, że Turcja uznaje działania przeciwko nim za czerwoną linię. Jednakże dziennik ocenił również, że bombardowania skupisk ludności turkmeńskiej są niezbędnym krokiem dla Rosji i reżimu syryjskiego przed kolejnym etapem walki, który wydaje się mieć na celu zdobycie pełnej kontroli wybrzeża Syrii, i że Rosja postanowiła zignorować tureckie czerwone linie. [11]

Ponadto, w dniu 23 listopada, kuwejcki dziennik Al-Rai, doniósł, powołując się na źródła syryjskiego reżimu, że rosyjscy przywódcy niedawno postanowili rozszerzyć swoje operacje wojskowe w Syrii, włącznie z wysłaniem piechoty rosyjskiej. W raporcie stwierdzono, że „rosyjska piechota, wspomagana przez czołgi i odrzutowce, uczestniczyła po raz pierwszy” w walce z siłami opozycji w obszarze pomiędzy Latakią i Idlib w północno-zachodniej Syrii i zajęła strategiczne wzgórze [12].


Podobny raport w dniu 24 listopada 2015 roku w „Al-Safir cytował źródła syryjskie, które miały twierdzić, że 20 rosyjskich czołgów T-90 z pełnymi załogami wylądowały tego dnia w bazie lotniczej Al-Nairab, „jednym z najważniejszych portów lotniczych w północnej Syrii”. W raporcie stwierdzono również, że rosyjskie siły powietrzne zwiększyły swoją flotę w Syrii do 80 odrzutowców i helikopterów bojowych, zwiększyły też liczbę nalotów na cele ISIS w Deir al-Zor, Al-Raqqa i Tadmur, przeprowadziły około 200 wypadów w dwa dni z wykorzystaniem bombowców strategicznych Tupolew. Poinformowano również, że rosyjska marynarka wojenna ostrzelała cele w Syrii z Morza Kaspijskiego i z okrętów podwodnych na Morzu Śródziemnym. [13]


21 listopada 2015 roku, „Al-Akhbar skomentował, że bezpiecznie można powiedzieć, że nasiliły się walki. Poinformował, że dodatkowe lotniska w Syrii zostały oddane do dyspozycji rosyjskiego lotnictwa, takie jak Al-Nairab, położone 5 km na wschód od Aleppo, i że większość baz lotniczych na obszarach kontrolowanych przez reżim jest przygotowywana do przyjmowania rosyjskich samolotów. Poinformowano ponadto o przygotowywaniu baz rakietowych, takich jak placówka położona 27 km na północ od Latakii i baz w rejonie Aleppo, i że bombowce Tupolew są rozmieszczane przez rosyjskie siły powietrzne. [14]


Przypisy (nie spolszczone):


[1] Tass.ru, November 20, 2015.

[2] State.gov, November 14, 2015.

[3] Interfax.ru, November 17, 2015.

[4] Al-Watan (Syria), November 22, 2015.

[5] Al-Akhbar (Lebanon), November 21, 2015.

[6] Al-Akhbar (Lebanon), November 21, 2015.

[7] Al-Safir (Lebanon), November 21, 2015.

[8] RT.com, November 20, 2015.

[9] Youtube.com/watch?v=RS2w1zzLrmg&feature=youtu.be&t=4m5s, November 17, 2015.

[10] Aa.com.tr, November 21, 2015.

[11] Al-Akhbar (Lebanon), November 21, 2015.

[12] Al-Rai (Kuwait), November 23, 2015.

[13] Al-Safir (Lebanon), November 24, 2015.

[14] Al-Akhbar (Lebanon), November 21, 2015.


Visit the MEMRI site in Polish: http://www2.memri.org/polish/

If you wish to reply, please send your email to [email protected] .